
Wnętrzarskie zachwyty: co nas najmocniej inspiruje przy projektowaniu przestrzeni
Inspiracje przychodzą i odchodzą, pojawiają się znienacka, dosłownie znikąd i trudno mieć pewność gdzie będą czyhać. Tak mówią, ale moim zdaniem to nie całkiem prawda! W niektórych miejscach inspiracje czekają cierpliwie na odkrycie przez cały czas. No i stale napływają tam nowe. Znam takie miejsca. I dziś chciałabym się nimi z wami podzielić – bo dotąd wydawało mi się, że to pewnik: większość z was NA BANK też ma swoje ulubione kopalnie inspiracji, strony które nigdy nie zawodzą, sekretne internetowe spoty z mnóstwem zdjęć, które jak żadne inne wpisują się w gust. Ale ostatnie rozmowy uświadomiły mi, że niekoniecznie!
I dlatego warto się takimi rzeczami wymieniać i podawać je dalej, bo nigdy nie wiemy które odkrycie będzie tym, które nas najbardziej pozytywnie zaskoczy. I które będziemy lojalnie śledzić. Dlatego przed wami mała lista miejsc, do których wchodzę, by stwierdzić, że wcale nie mam ciężkiego gustu i na tych stronach podoba mi się prawie wszystko!
+ można na nich znaleźć świetne zestawienia kolorów, mebli, dodatków. Podpatrzeć i wprowadzić u siebie. Część z tych wnętrz bywa egzotyczna, ale można je z powodzeniem odtworzyć u siebie w budżetowej wersji. I za to je lubię. P pewnie by się zaśmiał, że “lubię” to za słaby czasownik, bo gromadzenie inspiracji to moje małe uzależnienie. Dlatego na każdym dysku zawsze brakuje miejsca. Dominacja screenów zawładnęła każdym nośnikiem.
TUMBLR
Ale nie w całości, jako platforma – no bo tu każdy widzi to, co sam sobie zaprogramował i co zasubskrybował. Propozycje ze strony narzędzia bywają rozczarowujące, kiedy ktoś zaczyna z nim teraz od zera. Ja urzęduję na tumblrze od ponad 10 lat, więc moja tablica jest superspersonalizowana i widzę na niej raczej tylko to, co wpasowuje się w moje preferencje, więc jestem zawsze podekscytowana przeglądaniem newsów, no ale to inna bajka. Wiem natomiast, że wiele osób rejestruje się na Tumblrze i narzeka, że nie można tam znaleźć nic inspirującego.
Pewnie to niestety kwestia BARDZO głębokiego researchu. U mnie dziesięcioletniego, haha. Niżej lista blogów na Tumblrze, które mocno łechczą moje oczy – do tego stopnia, że aż muszę nimi przewracać i wzdychać: jak zestawienia inspiracji mogą być TAK zgrabne? No mogą, chodźcie zerknąć (skopiujcie adresy w nowej karcie, nie są hiperlinkami):
- https://loren-vance.tumblr.com/
- https://ohletmebeinspired.tumblr.com
- https://interminimal.tumblr.com
- https://starwill.tumblr.com
A niżej taki mały spoiler zdjęć i wnętrz, które możecie na nich znaleźć. Spoiler nr #2: duża uczta dla oczu.
Instagram: @igorjosif
Igor stworzył swoją własną, minimalistyczną city dżunglę. Mieszkanie jest bardzo minimalistyczne – dominuje biel, kolory Ziemi, no i żywe akcenty. Całość w bardzo berlińskim stylu (w końcu to mieszkanie w kamienicy!), ale zachwyca spójnością jeszcze bardziej niż większość innych twórców, których tam śledzę.
Igor to swoją drogą ekspert od roślin – wydaje o nich książki, a nawet Biblię Roślin. Nie ukrywajmy – no, to widać. Ale jak to mówią: warto się uczyć od znacznie mądrzejszych w danej dziedzinie!
Instagram: @juthamat.by.jem
Na to konto trafiłam zupełnie przypadkiem. Prawdopodobnie wyświetliło mi się w przeglądzie Explore. Zostałam na dłużej, bo mieszkanie tej content creatorki niesie bardzo praktyczne inspiracje: jest bardzo wysmakowane, efektowne, a przy tym odtworzenie poszczególnych elementów nie wymaga u nikogo gruntownych remontów czy superkosztownych inwestycji. Mało prostych, ponadczasowych rzeczy i woah – jaki efekt! Dla mnie genialny dowód na to, że mniej znaczy więcej.
Które źródełko estetycznych inspiracji dostarczyło wam najwyższej fali zachwytu? Co rzuciło się wam w oczy? Czyje wnętrze albo który Tumblr najbardziej wpisuje się w wasz gust? Dajcie znać – a ja zmykam, tym razem akurat nie po to, by przeglądać inspiracje! Do następnego! 🙂
Leave a Reply