
Dlaczego jestem na bezglutenowej diecie? // pytania i odpowiedzi o wykluczenie glutenu
Dlaczego? Ludzie, słysząc o bezglutenowej diecie, zakładają z góry, że to chwilowy trend albo sposób na odchudzanie. Miałam nawet kilka koleżanek, które też postanowiły przejść na tę dietę (choć nie miały ku temu żadnych zdrowotnych przesłanek) i głośno chwaliły się tym, jak bardzo bezglutenowo jedzą. Choć, gdyby się lepiej przyjrzeć i przysłuchać, wychodziło na jaw to, że czasami sięgały po razowy makaron czy przekąski, które gluten zawierały. Ale to były ich zdaniem szczegóły – w towarzystwie bardzo chętnie i bardzo długo opowiadały o swojej nowej, modnej diecie, aby móc afiszować się “silną wolą”i zbierać słowa zdziwienia albo pochwały ich wytrwałości. Podczas gdy prawdziwy przymus pozbycia się z diety glutenu nie jest wcale bardzo radosną nowiną, nie jest też czymś czym osoby na takiej diecie chciałyby się chwalić. Przeciwnie – większość osób cierpiących na celiakię czy poważną nietolerancję glutenu, bardzo nie lubią swoich przypadłości i z przyjemnością by się ich pozbyły. Tu nie chodzi o modę, bycie trendy, czy potrzebę udziwniania życia. Tu chodzi o to, by pozbyć się dolegliwości i móc cieszyć się przyzwoitym samopoczuciem. Przy tych przypadłościach nasze ciała zwracają się przeciwko nam – po zjedzeniu substancji wywołującej silne podrażnienie, czyli w naszym przypadku – gluten – pojawia się stan zapalny, osłabione zostają wewnętrzne organy, brzuch intensywnie boli, energia znacząco spada.
Bezglutenowa dieta jest stuprocentową koniecznością w przypadku niektórych zdrowotnych przypadłości.
Żeby trzymać się bezglutenowej diety, trzeba kategorycznie wykluczyć z diety pszenicę i wiele innych zbóż. Żeby nie wywoływać reakcji układu odpornościowego i zachować zdrowie. Tutaj znowu pojawia się często brak zrozumienia ze strony rodziny czy znajomych. Często słyszę:
- przecież jeśli zjesz jednego pączka, to cię nie zabije
- rozumiem, że nie możesz jeść chleba, bo ci szkodzi, ale małe grzaneczki w zupie przecież ci nie zaszkodzą. są naprawdę małe
- sama upiekłam to ciasto, musisz chociaż spróbować, nie rób mi przykrości
Wszystkie argumenty rozumiem, rozumiem też brak znajomości problemu nietolerancji glutenu – i nigdy nie jestem zła, tylko w dużym skrócie cierpliwie tłumaczę (przynajmniej się staram). Jednak to duże ćwiczenie asertywności: niektórzy bywają nieugięci. A tutaj nie chodzi o brak chęci zjedzenia glutenu, tylko o świadomość, że on nam zaszkodzi i będziemy się później bardzo źle czuli. Wszystko zależy też od konkretnej choroby lub poziomu nietolerancji. Mam kilku znajomych, u których wykryto nietolerancję laktozy, ale i tak ją jedzą: do kawy czy na pizzy. I porównują później gluten do owej laktozy, mówiąc: ja też mam nietolerancję, ale wiem, że małe porcje mleka nic mi nie zrobią. Ty też nie przesadzaj już tak z tym glutenem.
Niestety, nietolerancja glutenu jest znacznie poważniejsza od nietolerancji laktozy (która właściwie dotyka większości społeczeństwa, bo dorosły człowiek nie ma zazwyczaj enzymów trawiących ten mleczny cukier!)
Dla osób cierpiących na celiakię (genetyczną nietolerancję glutenu), nawet śladowe ilości owego białka (tak, gluten jest białkiem) mogą być bardzo szkodliwe. Celiakia to choroba o podłożu autoimmunologicznym, a więc potrafi roztroić CAŁY organizm. Nieprzestrzeganie zaleceń do wykluczenia glutenu, w przypadku kobiet, może prowadzić do nowotworów i poronień.
Czym dokładnie jest bezglutenowa dieta?
To specjalistyczna dieta, która nie polega na eliminacji, a na całkowitym odrzuceniu białka, które nazywa się gluten.
Przy zaleceniach medycznych i przesłankach ku temu, bezglutenowa dieta potrafi znacząco poprawić kondycję zdrowia – zlikwidować wiele objawów chorobowych, podnieść poziom energii i rzutować na poprawę stanu organów wewnętrznych, skóry i włosów. Jeśli nie cierpisz na celiakię, Hashimoto, nietolerancję bądź alergię na gluten – najprawdopodobniej nie ma potrzeby, abyś decydowała się na taką restrykcję. Co więcej, możesz nie zauważyć żadnych pozytywnych skutków działania tej diety – poza efektami placebo i być może małym spadkiem wagi (spowodowanym po prostu mniejszym spożyciem węglowodanów). Odrzucenie glutenu z diety wpływa na to ile przyswajamy błonnika, witamin i minerałów. Musimy na nowo zbilansować dietę – dlatego, nieposiadając medycznych wskazań, nie powinno się restrykcyjnie wyrzucać go z jadłospisu.
Dozwolone pokarmy – co więc można jeść?
W dużym skrócie – owoce i warzywa, rośliny strączkowe i nasiona, jajka, nieprzetworzone mięso, ryby i nabiał
To może być niespodzianka, ile produktów, których w ogóle o to nie podejrzewamy, zawiera gluten. Dla mnie zaskoczeniem były na przykład ziemniaczane chipsy – okazało się, że są przyprawiane aromatem z dodatkiem mąki pszennej.
Czy dieta bezglutenowa jest bardzo droga?
I tak i nie. Dieta bezglutenowa jest z pewnością droższa niż standardowa dieta bez żadnych eliminacji. W końcu osoba, mogąca jeść wszystko, na śniadanie pałaszuje zazwyczaj bułkę z serem albo tosty, na obiad często je pszenny makaron, a na kolację nieraz pizzę. Sprawa komplikuje się ekonomicznie, kiedy trzeba przejść na bezglutenowe żywienie – chleb bezglutenowy, makaron bezglutenowy, jak i mąki bezglutenowe, są zauważalnie droższe od tych najprostszych, z pszenicy. Z drugiej strony, istnieje wiele produktów naturalnie niezawierających glutenu – jak warzywa, owoce, kasza, ryż. Nie trzeba więc wcale kupować specjalnych drogich przekąsek, z dużym napisem “bezglutenowe”. Dieta bg może być bardzo ekonomiczna, kiedy się o to postaramy 😉
Jak wyglądały moje objawy?
Czułam się naprawdę kiepsko – i nie potrafiłam dotrzeć do przyczyny. Dopiero ktoś zasugerował mi, że skoro moja mama ma celiakię (potwierdzoną wieloma badaniami, w tym gastro i kolonoskopią), która jest chorobą genetyczną, ja też powinnam odstawić gluten.
Wielu ludzi zmagających się z jakąś postacią nietolerancji glutenu, zmaga się z problemami z trawieniem. To najbardziej oczywisty objaw. Jednak to nie jedyny efekt spożywania czegoś, czego nasze ciało “nie akceptuje”. Innymi symptomami są choroby autoummunologiczne (m.in toczeń, podczas którego komórki własnego organizmu atakują różne organy, prowadząc do ich poważnych dysfunkcji, a ostatecznie do śmierci), choroby psychiczne (depresja, ADHD, schizofrenia) oraz liczne problemy skórne (egzemy, trądzik).
Moje główne objawy:
- Silne bóle mięśni
- Bóle kości
- Egzemy i wysypki skórne
- Częste bóle brzucha
Dlaczego gluten wywołuje reakcję immunologiczną?
Kiedy Twoje ciało nie może przetworzyć jakiegoś składnika, możliwa jest reakcja autoimmunologiczna. To oczywiście nie przydarzy się każdemu – wszystko zależy od organizmu, jego odporności, jak i genetycznych cech. Kiedy poznałam swoje wyniki badań, przeszłam na dietę bezglutenową bardziej restrykcyjnie.
Ludzie widzą w jedzeniu jedynie paliwo. A tak naprawdę może być lekarstwem lub trucizną.
Dieta bezglutenowa to wybór – mogę rezygnować z jedzenia produktów, które zawierają gluten – jest to czasami ciężkie, ale wykonalne – albo źle się czuć i chorować.
Dlaczego niektórzy ludzie jedzą wszystko i nie mają żadnych nietolerancji?
Życie nie jest całkowicie sprawiedliwe, a każdy organizm jest inny. Gluten nie jest oczywiście jedyną częścią jedzenia, która może nam poważnie zaszkodzić, kiedy nasz organizm jej nie toleruje. Inne często spotykane alergeny, szkodliwe dla wielu ludzi to: nabiał, soja, kukurydza, orzechy i pomidory.
Niektórzy ludzie faktycznie nie mają absolutnie żadnych nietolerancji pokarmowych – może im się wówczas wydawać, że ten problem nie istnieje – jednak dla innych, tych którzy zmagają się z bolesnymi objawami nietolerancji i pokrewnych chorób, jedzenie może być kluczem do odzyskania zdrowia. I ogrywa w codziennym życiu olbrzymią rolę. Dieta bezglutenowa nie cieszy się obecnie dobrą reputacją – przyjaciele, a nawet tradycyjni, starsi lekarze często nie biorą jej na poważnie, sądząc, że to bezsens. Oni zazwyczaj nie znają problematyki nietolerancji, bo nie doświadczyli jej na sobie, lub nie doświadczył jej nikt z ich bliskich.
Jakie są wasze doświadczenia w kwestii nietolerancji? Jeśli chcecie podzielić się swoim zdaniem lub historią – zamieniam się w słuch 😉
Leave a Reply