
Juliette in Wonderland x Razowa Bistro Poznań
Każdy zaabsorbowany swoją filiżanką i swoim życiem.
To magiczna kryjówka, w której można na chwilę schować się przed szarą codziennością o każdej porze dnia – niemalże od świtu, aż po wieczór. Śniadania są serwowane aż do ostatniej minuty. Jeśli najdzie nas ochota na śniadanie w porze kolacji, nikt nas tutaj nie wyśmieje, ani nie wyzwie od niszczycieli biologicznego zegara. Duże okna zapraszają do środka olbrzymie ilości światła, przez co trudno pohamować przypływ pozytywnej energii. Właśnie to piękne światło sprawiło, że razem z Julką z Juliette in Wonderland postanowiłyśmy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i przy okazji wspólnej owsianki, stworzyć też małą modową sesję. Julka jest mistrzynią komponowania dziewczęcych stylizacji, a tym razem postawiła na francuski, nienachalny minimalizm. Idealnie wpisała się w nastrój panujący w Razowej. Herbata, kawa, owsianka podana z sezonowymi owocami i inspirujące towarzystwo – czy można lepiej rozpocząć wolny dzień? Zostawiam Was ze zdjęciami i lecę do lodówki, bo od tego pisania o urokach dobrego śniadania aż zgłodniałam!
To już wszystkie ujęcia z tej sesji, ale Bistro Razowa mieści się w samym sercu centrum, więc na pewno jeszcze nieraz się tam udamy. W kolejnych postach postaram się przybliżyć Wam ofertę kulinarną tego pysznego miejsca i pokazać jakie inne smakowite asy kryje w swoich rękawach tuż obok owsianki! Koniecznie dajcie znać czy słyszeliście już o tym lokalu – a jeśli tak, to czy udało Wam się spróbować ich kawy i czy tak samo jak my, mieliście wrażenie, że teleportowaliście się do Paryża? Do zobaczenia! 🙂
Leave a Reply