Motywacja i inspiracja

Autumn, inspire me. // Garść inspiracji na koniec jesieni.

Od zawsze byłam człowiekiem – cytatem. Zbieram je nałogowo, od wielu, wielu lat. Moje ulubione słowo z całego słownika brzmi “inspiracja”, a gdybym musiała opisać samą siebie przy pomocy tylko jednego wyrazu, wybrałabym z całą pewnością “zainspirowana”. Żeby utrzymywać ten stan, rozglądam się za pięknem przez całą dobę. Brzmi nieco frazesowo, wiem, ale nie przesadzam, moja obserwacja świata naprawdę tak wygląda. To jak praca na co najmniej dwa etaty – zamykam oczy i przestaję chłonąć emocje, słowa i obrazy dopiero wtedy, gdy zmęczona nadmiarem wrażeń, kładę się późnym wieczorem do łóżka. Łapię to, co intrygujące nie tylko w realu – internet też jest oknem, przez które można dostrzec wiele rzeczy, które zapadają w pamięci i w sercu. Dlatego zapisuję sobie zdania, z którymi się utożsamiam. Myśli, przy których serce trochę przyspiesza. I koncepcje, które są mi bliskie. Dziś chcę podzielić się z wami garścią z nich – tymi, które dają do myślenia zwłaszcza w tak chłodne, jesienne wieczory, jak ten.

W internecie jest jak w “Państwie” Platona. Człowiek nie widzi prawdziwych rzeczy, ludzi, zjawisk, lecz złudzenia i cienie. U Platona ludzie siedzieli w jaskini i patrzyli na ścianę przed sobą. Za nimi palił się ogień. Między ogniem a nimi działa się rzeczywistość. Nie widzieli jej, bo byli do nie odwróceni plecami. Widzieli tylko cienie, które na ścianę rzucał płonący z tyłu ogień. Układali z nich swój złudny świat, nigdy nie poznając prawdziwego. Tak Platon przewidział istnienie świata wirtualnego, dziś w nim żyjemy jak jego ludzie w jaskini. Internet to współczesna jaskinia Platona. Tworzymy rzeczywistość ze swoich wyobrażeń. Budujemy światy, które nie powstają, wskrzeszamy ludzi, którzy nie istnieją. 

 
Jesteśmy chorobliwie uzależnieni od technologii. Nie musisz sobie akurat dzisiaj poradzić z życiem, bo przecież załadowałaś nowe piosenki, właśnie ściągasz dwa odcinki swojego ulubionego serialu i wymieniasz się SMS-sami z przyjaciółką. SMS-y są jak papierosy, internet – jak kofeina. To nie jest życie. To nędzna narracja na jego temat. Życie nie polega na konsumowaniu i używaniu elektronicznych produktów. To wszystko hałas. Oczywiście, wymieniając opinie na rozmaitych forach, możesz poczuć, że się w coś angażujesz, że nie jesteś sam. Jednak mam wrażenie, że kiedy wciągnę się w dobrą książkę – często autorstwa kogoś zmarłego, kto opowiada mi historię, w którą wierzę, rzeczy o mnie, które wydają mi się prawdziwe, ale nie umiałem ich dostrzec wcześniej – czuję się dużo mniej samotny, niż kiedykolwiek zdarzyło mi się, gdy wymieniałem z kimś e-maile i SMSy. Ten technologiczny konsumpcjonizm jest dobry, żeby zaspokoić chwilowe poczucie pustki, ale nie pomaga poradzić sobie z prawdziwą samotnością i izolacją.

i think maybe i’m so obsessed with beauty, my entire blog is built around it, every hobby in my life is encompassed by a longing for beauty: to write poetry, to draw, to dance, to cook, to create. what attracts me to others is beauty: of the mind, of the heart, of the face. everything in my life revolves around beauty and i can’t escape this chamber i’ve created for myself, and now i’ve found the epitome of all things beautiful

We need people in our lives with whom we can be as open as possible. To have real conversations with people may seem like such a simple, obvious suggestion, but it involves courage and risk. — Thomas Moore

“It doesn’t interest me what you do for a living. I want to know what you ache for – and if you dare to dream of meeting your heart’s longing. It doesn’t interest me how old you are. I want to know if you will risk looking like a fool – for love – for your dreams – for the adventure of being alive.”

 When you realise you overthink you overthink about overthinking only to overthink even more

 

i want history museums i want art galleries i want forests i want waterfalls i want oceans i want long car drive i want concerts i want book stores i want rooftops i want star gazing i want to travel i want to feel

A great relationship is about two things: First, appreciating the similarities and second, respecting the differences.

 

 

“Kocham granice. Sierpień i wrzesień są granicą między latem a jesienią. Zmierzch jest granicą między dniem i nocą, a brzeg jest granicą pomiędzy morzem a lądem. Granica jest tęsknotą: kiedy oboje są zakochani, ale wciąż nie wypowiedzieli ani słowa. Granicą jest bycie w drodze.” Tove Jansson

we need more people with kind hearts and good intentions
 

nothing is awkward or cheesy if you dont give a fuck. im on this earth to have a good time not to be seen as cool

 

there’s a future version of me who’s proud I was strong enough

 

Grocery shopping with someone is an underrated form of intimacy

“Tea is just an excuse.
i am drinking this sunset, this evening.
and you.”
― Sanober Khan, A Thousand Flamingos

 

 

 



 

. M o g ą   C i ę    t e ż    z a i n t e r e s o w a ć :

Leave a Reply