
Editorial: Leśne historie – na spacerze z Juliette Capuleti
Jesień puka już do naszych drzwi, ale zanim jej otworzymy, powróćmy na moment do tej zeszłorocznej, wyjątkowo złotej i – pomimo dużej dawki ciepłych odcieni – niestety bardzo chłodnej. Moje zatoki pamiętają, bo nie polubiły się z niższymi temperaturami – i w ramach buntu mocno dały mi kość. Ale damnit, skupmy się na tym co w jesieni piękniejsze (i przyjemniejsze)! Chodźcie, zabiorę was na kilkuminutowy spacer po Lasku Marcelińskim – po godzinach pracy to jedno z moich ulubionych miejsc w Poznaniu, a w zeszłym roku zabrałam tam aparat, modelkę – Julię z Juliette in Wonderland – i stworzyłyśmy jesienny editorial. Swoją drogą jak ten czas galopuje – pamiętam tę sesję jakby to było wczoraj! 😮 Było naprawdę przeszywająco zimno – i to właśnie magia zdjęć, bo wydaje mi się, że nigdy byście po nich nie odgadli, że co trzy sekundy robiłyśmy “brrrr” i skakałyśmy w miejscu, żeby się trochę rozgrzać.
lets find some magic and some gold, autumn leaves
michal
Lipiec 1, 2023 at 2:00 pmWarto było marznąć, dla takich zdjęć, dla Takiej Modelki.