Fashion, Stylizacje

Too pink for myself (kilka słów o niechęci do pastelowego różu)

Ostatnio nabrałam stuprocentowej pewności – istnieją ludzie, z którymi przyjaźń jest lekka i łatwa, zdrowa i obustronna. Trzeba o nią dbać, oczywiście, ale przychodzi naturalnie, nie trzeba połączenia i wzajemnego zrozumienia wymuszać czy mocno napierać, aby się pojawiło. To temat rzeka, a właściwie bliżej mu do głębokiego i nieokiełznanego oceanu, więc dziś chciałabym tylko napomknąć, że wydaje mi się, że widzę małą analogię w mojej relacji z kolorami. Z bielą, beżami, czerwienią i  ...

Continue Reading