KasiaToday. Codzienna dawka inspiracji, fotografii, motywacji, jedzenia, podróży i mody.

Browsing Tag:

sesje mojego autorstwa

Sesje zdjęciowe - editorials

GLANC – włoska kawa i paryskie wnętrze

Poznań zdaje się ostatnio nieprzypadkowo dzielić pierwszą literę z elegancką stolicą Francji – na każdym kroku zaskakuje wnętrzami, które spokojnie można by zlokalizować w sercu Paryża. Razem z Julią Ziółkowską, prowadzącą insta-bloga pod nazwą Livebetterpl, postanowiłyśmy sprawdzić czy kawa z minimalistycznej filiżanki, wysączona podczas zerkania na marmurowe stoły z obiciem w kolorze vintage złota smakuje znacząco lepiej. Co prawda ja, jak to ja, w ostatniej chwili zmieniłam obiekt  ...

Continue Reading

Sesje zdjęciowe - editorials

Editorial: Autumn is here x Juliette in Wonderland

Zjednej strony świat reklamy tworzy piękny obraz jesieni: złote liście, hektolitry gorącej czekolady na przemian z cynamonową herbatą, ciepłe koce z owczej wełny i przeskakiwanie w kaloszach kałuż napotkanych po drodze. Oczywiście z suchymi skarpetkami i uśmiechem na ustach. Sama chętnie wyreżyserowałabym kolejny spot z tej serii: te elementy tworzą klimat, który w kadrze obiektywu wygląda wyjątkowo przekonująco. Ale w kadrze życia? Codzienność często oszczędza na scenariuszu i pisze go  ...

Continue Reading

Fotografia, Sesje zdjęciowe - editorials

Editorial: Ania in flowerland – w poszukiwaniu liliowych bzów

Im chłodniej, tym chętniej powracam myślami do nieśmiałych początków lata. To był późny maj, a kwiaty skuszone ciepłem słońca coraz śmielej wychylały swoje płatki ku górze. Razem z Anią postanowiłyśmy wykorzystać ich fotogeniczność i złapać w kadrach dwie cenne formy: kobiecość i naturalną subtelność. Te cechy pasują zarówno do modelki, jak i do bzów, które stworzyły tło naszej sesji. Chodźcie złapać trochę światła – w tym dniu było go z nami pod dostatkiem, więc może ekrany wyemitują  ...

Continue Reading

Sesje zdjęciowe - editorials, Stylizacje

Editorial: Backyard summer garden x Juliette in Wonderland

Czy trzy lata to dużo? Kiedy patrzę na niektóre szczegóły mojego życia, wydaje mi się, że niekoniecznie, bo wiele z nich pozostało niezmienionych. Wciąż mieszkam przy tej samej ulicy, mam słabość do podobnej muzyki i walczę z herbacianym nałogiem. Trzy kalendarze skończyły swój żywot w koszu, a tak wiele spraw wciąż ma się po staremu. Z drugiej strony takie odkrycia jak to, na które natrafiłam sprzątając dysk, sprawiają, że patrzę na upływ czasu nieco inaczej. Od momentu stworzenia tych  ...

Continue Reading