KasiaToday. Codzienna dawka inspiracji, fotografii, motywacji, jedzenia, podróży i mody.

Browsing Category:

Sesje zdjęciowe – editorials

Fotografia, Sesje zdjęciowe - editorials

Editorial: Hotel włoski x Juliette in Wonderland

Choć drzwi są zamknięte, chodźcie, pokażę wam co się za nimi dzieje. Plakietka „do not disturb” pozostawiona na klamce, może wprowadzać w błąd – jesteśmy w pokoju w czwórkę: ja, piękna Julia (Juliette in Wonderland) i dwa Canony. Rzucamy się poduszką, rozrzucamy po łóżku płatki róż i stukamy się kieliszkami z szampanem. I przede wszystkim: szukamy ciekawych kadrów dla Hotelu Włoskiego, dla którego powstała ta sesja. Mam nadzieję, że patrząc na zdjęcia poczujecie jak  ...

Continue Reading

Fotografia, Sesje zdjęciowe - editorials

Editorial: Parle Patisserie Poznań x Juliette in Wonderland

Kawiarnie od zawsze skradały moje serce. Za czasów dzieciństwa były dla mnie takim swoistym symbolem luksusu – w dniu urodzin, imienin albo końca roku szkolnego rodzina zapraszała mnie na małą celebrację – kawę i deser. Choć nie, wtedy chyba raczej na gorącą czekoladę z bitą śmietaną, bo słabość do kofeiny przyszła dużo później (thanks god, bo inaczej niedobór magnezu pewnie by mnie zabił 😀 ) Czekałam na te wyprawy, a wybieranie pozycji z karty było naprawdę długim procesem  ...

Continue Reading

Fotografia, Moda.Uliczna, Sesje zdjęciowe - editorials

Editorial: take me to the opera x Paula Gurazda

Wakacyjne, piątkowe wieczory mają w sobie trochę włoskiej nonszalancji, niezależnie od tego gdzie je spędzamy – uliczne światła, tłumy roześmianych ludzi, którzy śpieszą się na spotkania ze znajomymi, kobiety przystrojone w sukienki i buty, które przez cały tydzień czekają grzecznie na swój czas. W powietrzu trochę więcej beztroski i myśli „to będzie dobry czas”. To w piątkową noc wiele ludzi przeprowadza najgłębsze rozmowy swojego życia, wyznaje miłość komuś, kto był  ...

Continue Reading

Fashion, Sesje zdjęciowe - editorials, Stylizacje

Editorial: Leśne historie – na spacerze z Juliette Capuleti

Jesień puka już do naszych drzwi, ale zanim jej otworzymy, powróćmy na moment do tej zeszłorocznej, wyjątkowo złotej i – pomimo dużej dawki ciepłych odcieni – niestety bardzo chłodnej. Moje zatoki pamiętają, bo nie polubiły się z niższymi temperaturami – i w ramach buntu mocno dały mi kość. Ale damnit, skupmy się na tym co w jesieni piękniejsze (i przyjemniejsze)! Chodźcie, zabiorę was na kilkuminutowy spacer po Lasku Marcelińskim – po godzinach pracy to jedno z  ...

Continue Reading