KasiaToday. Codzienna dawka inspiracji, fotografii, motywacji, jedzenia, podróży i mody.

Browsing Category:

Stylizacje

Fashion, Stylizacje

Coral crop top, black skirt and autumntime sadness

W raz z nadejściem szaroburych dni zakrapianych obficie deszczem, pojawiła się u mnie przytłaczająca tęsknota za latem. Za możliwością zarzucenia na siebie t-shirtu i prostej spódnicy i wybiegnięciem z domu. Za niezakatarzonym nosem. Za złotymi wieczorami i mrożoną kawą pitą na tarasie. Pewnie, że to wyidealizowana wizja minionego lata – było też pracowite i nie było wcale wyjęte z bajki ani wyreżyserowane przez Hollywoodzkiego specjalistę. Ba, nawet doradca od regulacji dobowego  ...

Continue Reading

Fashion, Stylizacje

Too pink for myself (kilka słów o niechęci do pastelowego różu)

Ostatnio nabrałam stuprocentowej pewności – istnieją ludzie, z którymi przyjaźń jest lekka i łatwa, zdrowa i obustronna. Trzeba o nią dbać, oczywiście, ale przychodzi naturalnie, nie trzeba połączenia i wzajemnego zrozumienia wymuszać czy mocno napierać, aby się pojawiło. To temat rzeka, a właściwie bliżej mu do głębokiego i nieokiełznanego oceanu, więc dziś chciałabym tylko napomknąć, że wydaje mi się, że widzę małą analogię w mojej relacji z kolorami. Z bielą, beżami, czerwienią i  ...

Continue Reading

Sesje zdjęciowe - editorials, Stylizacje

Editorial: Backyard summer garden x Juliette in Wonderland

Czy trzy lata to dużo? Kiedy patrzę na niektóre szczegóły mojego życia, wydaje mi się, że niekoniecznie, bo wiele z nich pozostało niezmienionych. Wciąż mieszkam przy tej samej ulicy, mam słabość do podobnej muzyki i walczę z herbacianym nałogiem. Trzy kalendarze skończyły swój żywot w koszu, a tak wiele spraw wciąż ma się po staremu. Z drugiej strony takie odkrycia jak to, na które natrafiłam sprzątając dysk, sprawiają, że patrzę na upływ czasu nieco inaczej. Od momentu stworzenia tych  ...

Continue Reading

Fashion, Sesje zdjęciowe - editorials, Stylizacje

Editorial: Leśne historie – na spacerze z Juliette Capuleti

Jesień puka już do naszych drzwi, ale zanim jej otworzymy, powróćmy na moment do tej zeszłorocznej, wyjątkowo złotej i – pomimo dużej dawki ciepłych odcieni – niestety bardzo chłodnej. Moje zatoki pamiętają, bo nie polubiły się z niższymi temperaturami – i w ramach buntu mocno dały mi kość. Ale damnit, skupmy się na tym co w jesieni piękniejsze (i przyjemniejsze)! Chodźcie, zabiorę was na kilkuminutowy spacer po Lasku Marcelińskim – po godzinach pracy to jedno z  ...

Continue Reading